X sposobów na oszczędzanie pieniędzy

Dzisiaj kilka słów o oszczędzaniu. To temat dość często eksplorowany przez ekspertów finansowych. Oszczędzanie to gromadzenie pewnych nadwyżek finansowych i czerpanie z nich korzyści. Przyznam się, że ja mam trudności z oszczędzanie. Okazuje się, że jest wiele form oszczędzania. Można oszczędzać nawet przy niewielkich dochodach. Liczy się systematyczność i odrobina sprytu. Przedstawię kilka prostych sposobów na oszczędzanie. Przed pójściem na zakupy warto sporządzić listę zakupów. To na pewno uchroni cię przed kupnem niepotrzebnych rzeczy. A jak wiadomo, może nas kusić wiele rzeczy. Następnie dokonuj zakupów w rozsądnych ilościach. Wykorzystaj najpierw produkty z krótkim okresem ważności, przecież nie chcesz chyba wywalać” pieniędzy” do kosza. Ustal też budżet domowy. Musisz określić, jaką kwotę chcesz przeznaczyć na zakupy, Takie planowanie pozwoli skutecznie kontrolować wydatki. Co więcej? Wypatruj promocji i kupuj na wyprzedażach. Możesz ten sposób zaoszczędzić naprawdę spore sumy. Warto też porównywać ceny danych rzeczy w różnych sklepach. Po przeanalizowaniu ofert możesz wybrać tę najkorzystniejszą. Ogranicz używanie samochodu i po zatłoczonym mieście przemieszczaj się komunikacją miejską. Rzuć palenie, a zobaczysz, ile kasy zostanie w kieszeni. Unikaj też życia na kredyt, ponieważ to błędne koło, które do niczego nie prowadzi. Korzystaj z okresu gwarancji na dane sprzęty. Możemy też zadbać o mniejsze rachunki za prąd poprzez dobranie odpowiedniego oświetlenia mieszkania. Tradycyjne żarówki warto zastąpić tymi energooszczędnymi. Trzeba pamiętać też o takich elementarnych sprawach, jak wyłączanie światła po wyjściu z pokoju. Dokonując zakupu sprzętu RTV lub AGD, należy wybierać urządzenia energooszczędne. Kupując lodówkę, powinniśmy szczególnie zwrócić uwagę na jej klasę energetyczną. A jak zmniejszyć rachunki za ogrzewanie? Można zainwestować w alternatywne źródła energii: kolektory słoneczne, pompy ciepła. Można też pomyśleć o zmianie niektórych nawyków. Co mam na myśli? Można zamienić samochód na rower. To takie przyjemne i pożyteczne. Jeśli chcemy podreperować domowy budżet, to warto zrezygnować z kolacji na mieście. Gotowanie w domu będzie świetnym wyjściem. Wprowadzenie kilku zmian w codziennym życiu może podreperować nasz budżet. Może nie będą to na początku spektakularne efekty, ale w perspektywie długoterminowej będzie to widoczna zmiana. Musisz też zadbać, aby comiesięczne wydatki nie przekraczały Twoich możliwości finansowych. To nie jest takie proste. Warto stworzyć budżet domowy. Na pierwszym planie powinny znaleźć się opłaty stałe, a później suma, którą chcemy zaoszczędzić. Tylko nie można przesadzać, a suma, jaką chcemy zaoszczędzić powinna być realna do osiągnięcia. Można powiedzieć, że oszczędzanie to sztuka, która wbrew pozorom wymaga czasu. Czasami na efekty trzeba trochę poczekać. Główne zasady to kontrolowanie wydatków. Trzymaj rękę na pulcie domowego budżetu. W internecie jest wiele eksperckich artykułów i blogów poświęconych tematowi oszczędzania. Warto zaczerpnąć stamtąd inspiracje. Być może któraś z nich okaże się strzałem w dziesiątkę. Proces oszczędzania to metoda prób i błędów. Najważniejsze, aby znaleźć swoją drogę.

Jak negocjować kredyty i inne pożyczki gotówkowe

Negocjowanie to bardzo trudna sztuka. Nie każdy potrafi zawalczyć skutecznie o swoje racje. Po prostu brak nam odwagi i nie ma wystarczającej siły perswazji( przekonywania do swoich poglądów).
Jeśli udajemy się do banku po kredyt, to mamy możliwość negocjowania różnych warunków umowy. A okazuje się, że nie każdy jest tego świadomy. Warto więc jeszcze raz podkreślić- warunki kredytu można negocjować. Czy skutecznie? To okaże się w praktyce. Warto jednak podjąć taką próbę. Okazuje się, że najłatwiej pertraktować w kwestii wysokości prowizji. Przy braniu kredytów gotówkowych możemy postulować o zmniejszenie lub nawet zlikwidowanie kosztów za udzielne pożyczki. Porozumienie możemy też zawrzeć odnośnie wartości oprocentowania. W praktyce na ustępstwa pożyczkodawców duże szanse mają klienci z wysoką zdolnością kredytową. W tym wypadku wierzyciel ma świadomość, że klient może skorzystać z usług innej instytucji, a to skłania go do negocjowania warunków kredytu.
Warto negocjować z bankiem z wielu powodów. Jeśli chcemy powierzyć bankowi dużą sumę pieniędzy, to na pewno warto negocjować warunki współpracy. Im więcej pieniędzy deputujemy, tym atrakcyjniejsze warunki warto wynegocjować. Każdy z nas może negocjować. Jeśli negocjujemy oprocentowania lokaty, to możemy zyskać nawet 1 punkt procentowy w stosunku do oferty standardowej. W przypadku lokaty negocjowanej, klient może dowolnie decydować o czasie jej trwania. Banki określają zazwyczaj przedział czasowy. Może się też okazać, że oferta standardowa innego banku jest korzystniej oprocentowana niż ta wynegocjowana przez nas. Z bankiem można więc negocjować nie tylko warunki lokat. Negocjacjom podlegają też: zmiana warunków umowy kredytowej, związana z pogorszeniem się sytuacji finansowej klienta, czasowe zawieszenie spłaty. Banki często idą na rękę klientom, ponieważ zależy im na spłacie kredytu. Negocjować można też warunki związane z obsługą konta osobistego. Kiedy warto negocjować? Na pewno wtedy, kiedy dobrze czujemy się na polu negocjacji i posiadamy silne argumenty. Najlepszym argumentem jest dla banku dużą kwota, którą chcemy ulokować lub pożyczyć. Eksperci są zgodni w tym, że w przypadku kredytów hipnotycznych i gotówkowych mamy szanse na wynegocjowanie korzystnych dla nas warunków. Zarówno w przypadku kredytów hipotecznych, jak i gotówkowych mamy szanse bywaniu banku do tego, że warto zaoferować nam lepsze od standardowych warunki. Załóżmy, że bierzemy kredyt hipoteczny na 30 lat, bo zależy nam. żeby rata była niska, ale mamy nadzieję, że spłacimy go w ciągu pięciu lat. Gdy bank nalicza prowizję za wcześniejszą spłatę. Możemy spróbować negocjować, że w naszym przypadku nie będzie ona pobrana. Okazuje się, że nawet na kredycie można trochę zaoszczędzić.

Lokaty bankowe- czy warto zamrażać pieniądze?

Zaczniemy od definicji lokaty bankowej. Lokata taka to umowa pomiędzy klientem a bankiem, w której klient zobowiązuje się udostępnić bankowi środki pieniężne na określony czas. Otrzymuje w zamian wynagrodzenie w postaci odsetek. Te odsetki wypłacane są miesięcznie, kwartalnie lub rocznie. Mamy rożne rodzaje lokat bankowych: terminowa, dynamiczna, rentierska. Lokata terminowa polega na tym, że klient zobowiązuje się do nie podejmowania środków z banku przez jakiś czas. Jeśli klient podejmie jednak środki, to grożą mu konsekwencje karne. Lokata dynamiczna polega na tym, że klient może dobrowolnie wpłacać i wypłacać środki bez negatywnych konsekwencji w postaci utraty odsetek. Lokata rentierska to rodzaj długoterminowej lokaty, w przypadku której odsetki nie są dodawane do kwoty podstawowej, ale wypłacane klientowi. Taka lokata wypłacana jest regularnie.
Lokaty bankowe należą do inwestycji, których celem nadrzędnym jest pomnażanie posiadanych oszczędności. Banki wykorzystują pozyskane aktywa udzielając pożyczek i kredytów. W ten sposób instytucje finansowe tworzą zyski wynikające z różnicy w oprocentowaniu lokat i kredytów. Kluczowym czynnikiem, który wpływa na to, jak duży poziom zostanie wypracowany mają parametry: wartość opracowania, czas trwania lokaty bankowej. Mamy też lokaty krótkoterminowe i długoterminowe. Za depozyt krótkoterminowy uznaje się inwestycje o czasie deponowania do 12 miesięcy. Natomiast powyżej tego przedziału mówi się o lokatach długoterminowych. W literaturze możemy spotkać się jeszcze kilkoma typami lokat. Lokata negocjowana skierowana jest do zamożnych klientów, którzy gotowi są powierzyć środki powyżej 50 tysięcy złotych. Dla tej lokaty charakterystyczne jest to, że jest możliwość negocjowania przez klienta wysokości oprocentowania i innych produktów. Lokata inwestycyjna gwarantuje ustalony próg oprocentowania, a owo oprocentowanie może wzrosnąć w momencie zmiany cen instrumentów pochodnych,w które bank zainwestował część zysków. Mamy też w literaturze fachowej lokatę nocą. Co kryje się pod tą nazwą? To lokata jednodniowa, która założona jest jednego dnia, a kolejnego zostają wypłacone środki finansowe wraz z odsetkami. Lokata anty podatkowa zwalnia z konieczności ponoszenia kosztów podatku od zysków kapitałowych. Natomiast lokata progresywna przewiduje wzrost oprocentowania z każdym kolejnym miesiącem obowiązywania umowy lokaty. E-lokata to usługa finansowa założona z wykorzystaniem bankowego systemu internetowego. Jeśli zależy nam na depozycie w obcej walucie, to trzeba skorzystać z lokaty denominowanej. Poznaliśmy rożne typy lokat bankowych. Teraz czas odpowiedzieć na podstawowe pytanie, czy opłaca się zamrażać pieniądze? Kiedy decydujemy się na ulokowanie oszczędności, to bank płaci omówione z góry odsetki. Jest to pewny zysk, a pieniądz klienta nie jest narażony na wahania na rynku kapitałowym. Im dłuższy okres depozytu, tym większe oprocentowanie. Jeśli klient wycofa pieniądze z blokady przed umówionym terminem, to bank odda mu wpłaconą lokatę, ale nie może wówczas wypłacić żadnych odsetek.

Czy karty konsolidacyjne pozwalają oszczędzać?

Kredyt konsolidacyjny to jeden z produktów bankowych. Bank udzielając kredytu konsolidacyjnego deklaruje pokrycie wszystkich zobowiązań kredytobiorcy w innych bankach. Co zyskuje osoba zaciągająca kredyt. Przede wszystkim zyskuje obniżenie liczby rat spłacanych co miesiąc do jednej sumy. Jakie są zalety kredytu konsolidacyjnego. Na pewno pozwala on na połączenie kilku spłacanych kredytów w jedną stałą ratę. Mamy też możliwość dobrania dodatkowej gotówki do łącznej sumy konsolidacyjnych kredytów i wydłużenia okresu kredytowania. Kolejną zaletą jest niższe oprocentowanie w stosunku do normalnych kredytów konsumenckich gotówkowych. Można też przenieść obsługę konsolidowanych kredytów do jednego banku. Oznacza to oszczędność czasu i pieniędzy. Przejdziemy teraz do wad związanych z kredytem konsolidacyjnym. Na pewno należy tutaj wskazać długą drogę formalną w tej kwestii. Mamy różne rodzaje kredytów konsolidacyjnych. Kredyt konsolidacyjny gotówkowy ma uproszczoną procedurę składania wniosku kredytowego. Dodatkowo można liczyć na ekspresową decyzję kredytową. Jest wymagana też mała liczba obowiązkowych dokumentów. Plusem jest brak konieczności przedstawienia w banku dodatkowych zabezpieczeń czy poręczycieli. Wadą jest fakt, że jest stosunkowo niska suma możliwych do konsolidowania kredytów, a oprocentowanie kredytu jest tylko nieznacznie niższe od porównywalnych kredytów czysto konsumenckich. Okres kredytowania to maksymalnie 6 lat. Z kolei kredyt konsolidacyjny hipoteczny ma oprocentowanie znacznie niższe niż kredyt gotówkowy. Okres kredytowania to nawet 30 lat, a maksymalna kwota udzielonego kredytu ograniczona jest jedynie wartością nieruchomości. W przypadku kredytu konsolidacyjnego hipotecznego akceptowane są wszystkie formy uzyskiwania dochodu i jest możliwość dobrania do konsolidowanej kwoty dość sporej ilości gotówki. Mamy też ulgowe podejście banków do zdolności kredytowej wnioskodawcy. Wadą w przypadku tego kredytu jest wymagane posiadanie nieruchomości z wolną hipoteką. Wymagana jest też duża ilość dokumentów, co jest niewątpliwie wadą w tym procesie. Do minusów można zaliczyć też długi okres rozpatrywania wniosków. Teraz możemy przejść do sedna, czy kredyt konsolidacyjny w ogóle si opłaca, a jeśli tak, to komu? Kredyt konsolidacyjny na pewno jest dużo bardziej korzystną opcją niż korzystanie z pozabankowych pożyczek. Z takiego kredytu konsolidacyjnego należy korzystać w sytuacji ostatecznej. Co to znaczy? Lepiej czasami zacisnąć pasa na jakiś czas i spłacić swoje zaległości. Jednak jeśli jest to niemożliwe, to trzeba podejść do kredytu z głową na karku. Jeśli już zdecydowaliśmy się na kredyt konsolidacyjny, to przeanalizujmy oferty różnych banków. Jeśli mamy możliwość innego zaciągnięcia kredytu lub pożyczki, to można porównać warunki i wszystko przekalkulować.Radzę też poczytać opinie ludzi, ekspertów i blogerów na temat danej oferty kredytu konsolidacyjnego. Taka wiedza na pewno pomoże nam podjąć właściwą decyzję.

Jak zacząć oszczędzać?

Chcesz zacząć oszczędzać, ale nie wiem od czego zacząć? Oszczędzać można bowiem na wielu rzeczach. Zacznijmy od naszego samochodu: sprawdź ciśnienie w oponach. Czy wiesz, że trzymanie się wartości zalecanej przez producentów wpływa na spalanie paliwa, ale też na bezpieczeństwo. Jedź też płynnie i nie hamuj silnikiem. Bez gwałtownego hamowania można dużo zaoszczędzić na benzynie. Następnie znajdź najkorzystniejsze ubezpieczenie dla swojego pojazdu. Teraz przejdziemy do domowego budżetu i śledzenia wydatków. To najlepsze miejsce do kontroli. Domowe wydatki to logika, matematyka, ale również psychologia. Można też zaoszczędzić na ogrzewaniu, chociaż zmarzluchom nie polecam tego sposobu. Pamiętaj tylko, żeby nie zostawiać włączonego kaloryfera przy otwartych oknach. Okazuje się, że drobne oszczędności w dłuższej perspektywie mogą przynieść naprawdę spektakularne efekty. W obecnych czasach oszczędzanie jest niezwykle ważne. Najlepiej zabrać się za planowanie oszczędzania pod koniec roku. Może to być jedno z naszych postanowień noworocznych. Jak jednak wytrwać w tym pomyśle? Z większością obietnic noworocznych bywa tak, że niestety po dłuższym czasie porzucamy nasze plany. Ekonomiści radzą, że należy obrać sobie cel, np. wyjazd na wakacje, remont domu. Widzimy cel i wtedy efektywnie do niego dążymy. Oczywiście po drodze mogą pojawić się kłopoty i pokusy. Można skorzystać z tradycyjnego sposobu, czyli skarbonki. Dobry sprawdzony sposób. Wrzucamy wówczas tam np. nominały tylko 5 złotych i czekamy. Wyłączamy niejako tą monetę z naszego obiegu. Trzeba być w tym jednak konsekwentnym. Oszczędzać można na wodzie, prądzie, mediach, ale ten efekt widoczny jest dopiero po dłuższym czasie. Nic nie przychodzi tak łatwo. Taką różnicę widać dopiero, gdy podliczy się opłaty za cały rok. Jeśli chodzi o wodę, to warto sprawdzić czy nie ma przecieków w instalacji. Można zaoszczędzić aż 15 litrów wody. Zapanowanie nad swoimi finansami może być bardzo trudne, ale nie oznacza to, że jest to niewykonalne. Niektórzy proponują też bardzo ciekawy eksperyment. Otóż, należy zapisywać wszystkie swoje wydatki w ciągu jednego miesiąca. Dzięki temu można będzie dokładnie przeanalizować, na co tracimy najwięcej pieniędzy i na czym możemy zaoszczędzić. To dość mozolne, ale opłacalne działanie. Należy zapanować nad swoimi finansami. W internecie jest wiele ciekawych eksperckich blogów, na których można znaleźć garść przydatnych wskazówek. Według jednych z badań, okazuje się, że bardzo mało osób w naszym kraju oszczędza. Jedynie 41 procent naszych rodaków planuje swoje wydatki. Jeśli uda Ci się zaoszczędzić na wydatkach stałych, to możesz przejść wtedy do analizy wydatków zmiennych. Jeśli dostajemy stałą pensję, to łatwo jest nam obliczyć, ile pieniędzy wydajemy na poszczególne rzeczy. Gdy już zaplanujemy budżet, to należy się go ściśle trzymać. Znając możliwości generowania wolnych środków, można zacząć planować przyrost w najbliższej przyszłości. Oszczędzanie należy zacząć od ustalenia domowego budżetu. Żyjemy w dość niepewnych czasach, dlatego tak ważne jest zabezpieczenie swojej przyszłości zadbanie o teraźniejsze wydatki.

Oszczędzanie

Oszczędzanie wcale nie musi być trudne. To obecnie temat, który cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Odkładanie części zarobionych pieniędzy to dobra inwestycja. Wiele osób myśli pragmatycznie i perspektywicznie. Najlepiej nastawić się na realizację celów krótkofalowych. Nie chodzi o to, aby zrezygnować z oszczędzania na emeryturę. Chodzi natomiast o to, aby cel ten podzielić na kilka mniejszych. Wtedy taka droga będzie łatwiejsza do pokonania, a oczekiwany cel przyniesie nam sporo satysfakcji. Musimy też znaleźć własne nastawienie do pieniędzy. Należy wybrać jakiś cel, ponieważ gromadzenie pieniędzy wtedy jest bezsensowne. Co jeszcze jest ważne w kwestiach oszczędzania? Na pewno systematyczność, która wymaga konsekwencji i chęcią działania. Najlepiej wpłacać małe kwoty co jakiś czas.Jeśli mamy problem z systematycznością i oszczędzaniem, to warto pomyśleć o stworzeniu specjalnego funduszu bezpieczeństwa. Będzie in wynosił tyle, ile potrzebujemy na spokojne życie np.. przez pół roku. Oszczędzanie nie może być też dla problemem, ponieważ taki stan będzie nasz frustrował. Wtedy oszczędzanie mija się z celem, ponieważ nie przynosi żadnej satysfakcji. Można zauważyć, że media lansują modę na oszczędzanie:” warto oszczędzać”. Takie hasło serwują nam media, banki, doradcy finansowi. To w końcu oszczędzać czy nie? Na pewno warto zabezpieczyć swoją przyszłość, chociaż dla każdego z nas jest ona niepewna. Oszczędzanie ma sens, ale tylko pod pewnymi warunkami. Należy najpierw umieć zarabiać pieniądze i ustalić priorytety w budżecie domowym. Należy też zmienić sposób myślenia i zacząć traktować oszczędzania jako jedyny pewny sposób na pomnażanie pieniędzy. Okazuje się, ż zasada odkładaj 10 procent ze swoich dochodów jest obecnie nierealistyczna. Większość ludzi wydaje tyle, ile zarabia. Takie czasy. Błędem jest też traktowanie na równi oszczędzania z inwestowaniem. Czym innym jest regularne inwestowanie 10 procent naszych dochodów na giełdzie, a czym innym systematyczne ich odkładanie. Klienci różnych instytucji odkładają pieniądze w programach oszczędnościowych i funduszach w nadziei na pomnożenie kapitału. Dodam tylko, że oszczędzanie w instrumentach finansowych, gdzie jest potencjał na zyski rzędu 10 procent nie jest oszczędzaniem, ale inwestowaniem obarczonym ryzykiem. Czy oszczędzanie w perspektywie 30 lub 40 letniej ma sens? Wydaje się, że nie do końca. Nie wiemy, w jakiej sytuacji będzie w tym czasie gospodarka światowa i narodowa. Oszczędzanie to umiejętność zdystansowania się poparta systematycznością. Ma swoje zalety, ponieważ stanowi antidotum na zadłużanie się, ale też ciężko oczekiwać fortuny. Można powiedzieć, że oszczędzanie niejako przegrywa z takimi kluczowymi umiejętnościami, jak: planowanie, inwestowanie. Nie chcę demonizować pojęcia oszczędzania, tylko pokazać jego różne aspekty. Oszczędzanie służy nie do pomnażania, ale to zachowania swoich pieniędzy. Powinno być ono dla nas jednym z etapów budowania wiedzy finansowej.